Przełom dla właścicieli gruntów.
Wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 2 grudnia 2025 r. (sygn. P 10/16) kończy erę darmowego zasiedzenia służebności przez energetykę.
Koniec "bezkarności" przedsiębiorstw przesyłowych
Dnia 2 grudnia 2025 roku zapadł wyrok, na który właściciele nieruchomości w całej Polsce czekali od dziesięcioleci. Trybunał Konstytucyjny w sprawie o sygnaturze P 10/16 ostatecznie przesądził, że praktyka sądowa pozwalająca przedsiębiorstwom energetycznym, gazowym i wodociągowym na darmowe przejmowanie praw do cudzych działek poprzez tzw. zasiedzenie służebności gruntowej o treści odpowiadającej służebności przesyłu – za okres przed 2008 rokiem – jest niezgodna z Konstytucją.
O czym jest niniejszy artykuł?
- Dlaczego wyrok TK jest tak ważny i co dokładnie zmienił?
- Jak wyglądała historia „kradzieży w majestacie prawa”, czyli orzecznictwo SN przed 2025 rokiem.
- Jakie konkretnie roszczenia finansowe przysługują Ci teraz jako właścicielowi?
- Jak obliczyć wysokość należnego wynagrodzenia za bezumowne korzystanie z gruntu?
- Jakie kroki prawne należy podjąć, aby nie stracić pieniędzy przez przedawnienie?
Jakie jest znaczenie wyroku Trybunału Konstytucyjnego?
Dla tysięcy Polaków, którzy mają na swoich działkach słupy wysokiego napięcia, rurociągi czy gazociągi, oznacza to otwarcie drogi do wielomilionowych odszkodowań. Argument, którym przez lata zasłaniały się koncerny energetyczne – „zasiedzieliśmy to prawo za darmo 30 lat temu” – właśnie upadł.
Rozdział 1: Rys historyczny – jak sądy latami „kreowały” prawo na korzyść gigantów
Aby zrozumieć wagę wyroku z 2 grudnia 2025 r., musimy cofnąć się w czasie i zrozumieć mechanizm, który przez lata blokował właścicielom gruntów możliwość dochodzenia zapłaty.
Luka w prawie i kreatywność Sądu Najwyższego.
Przez dekady w polskim Kodeksie cywilnym nie istniało pojęcie „służebności przesyłu”. Instytucja ta została wprowadzona do ustawy dopiero 3 sierpnia 2008 roku (art. 305¹–305⁴ k.c.). Wcześniej istniały tylko klasyczne służebności gruntowe (np. prawo przechodu przez działkę sąsiada), które wymagały istnienia tzw. nieruchomości władnącej.
Przedsiębiorstwa przesyłowe budowały swoją infrastrukturę w PRL-u często bez żadnych umów, decyzji wywłaszczeniowych czy zgód właścicieli. Po 1989 roku, gdy własność prywatna odzyskała znaczenie, właściciele zaczęli żądać opłat za słupy stojące na ich polach.
Wtedy z pomocą przedsiębiorstwom przyszedł Sąd Najwyższy. W serii uchwał, począwszy od słynnej uchwały z 17 stycznia 2003 r. (sygn. III CZP 79/02), Sąd Najwyższy uznał, że mimo braku przepisów, można ustanawiać „służebność gruntową o treści odpowiadającej służebności przesyłu”. Co gorsza, w kolejnych orzeczeniach (m.in. uchwała z 7 października 2008 r., sygn. III CZP 89/08) SN uznał, że taką „sztuczną” służebność można zasiedzieć.
Mechanizm pułapki na właścicieli
- Właściciel pozywał zakład energetyczny o zapłatę za bezumowne korzystanie z gruntu.
- Zakład energetyczny odpowiadał: „Korzystamy z tego słupa od 30 lat. Wprawdzie nie mamy umowy, ale zasiedzieliśmy służebność gruntową o treści przesyłu”.
- Sąd uznawał zarzut zasiedzenia, przyjmując, że termin biegł np. od 1970 roku.
- Efekt: Przedsiębiorstwo nabywało prawo do korzystania z działki za darmo, a powództwo właściciela było oddalane. Właściciel zostawał z infrastrukturą na działce i bez grosza odszkodowania.
Praktyka ta była krytykowana przez część doktryny jako „prawotwórstwo sądowe”. Sądy de facto stworzyły nowe prawo rzeczowe, którego nie było w ustawie, działając na niekorzyść obywateli. I właśnie temu kres położył Trybunał Konstytucyjny.

Rozdział 2: Analiza Wyroku Trybunału Konstytucyjnego P 10/16 z dnia 2 grudnia 2025 r.
Wyrok w sprawie P 10/16 to absolutny zwrot akcji. Trybunał uznał, że art. 292 w zw. z art. 285 § 1 i 2 Kodeksu cywilnego są niezgodne z Konstytucją w zakresie, w jakim pozwalały na nabycie przez zasiedzenie służebności o treści przesyłu przed wejściem w życie przepisów z 2008 roku.
Teza pierwsza: Zakaz kreowania prawa przez sądy
Trybunał stwierdził wprost: „Prawotwórcza wykładnia Sądu Najwyższego, wbrew zasadzie numerus clausus praw rzeczowych, doprowadziła do wprowadzenia do systemu prawa rzeczowego nowego rodzaju służebności [...] Wyprowadzona w orzecznictwie sądowym norma skutkuje daleko idącym ograniczeniem prawa własności”. TK podkreślił, że ograniczenie własności może wynikać tylko z ustawy, a nie z „kreatywnej” interpretacji sędziów.
Teza druga: Brak przedmiotu zasiedzenia
Skoro przed 3 sierpnia 2008 r. nie istniała w prawie „służebność przesyłu”, to nie można było jej posiadać, a tym bardziej zasiedzieć. Jak czytamy w uzasadnieniu: „W ogóle nie istniała możliwość zasiedzenia służebności przesyłu przed wejściem w życie art. 305¹–305⁴ k.c., ponieważ takiej służebności wówczas jeszcze nie było”.
Teza trzecia: Zasada zaufania do państwa
TK uznał, że właściciele gruntów w latach 70., 80. czy 90. nie mogli przewidzieć, że sądy w przyszłości „wymyślą” nową interpretację, która pozwoli zabrać im prawa do działki wstecznie. Była to „pułapka prawna” zastawiona na obywateli.
Teza czwarta: Ochrona własności (art. 64 Konstytucji)
Przyjęta wcześniej linia orzecznicza naruszała istotę prawa własności, pozbawiając właścicieli instrumentów obronnych i rekompensaty.
Co to oznacza w praktyce?
Jakie są praktyczne następstwa wyroku TK i jaki ma wpływ na zasiedzenie służebności przesyłu?
Wyrok ten oznacza, że przedsiębiorstwa przesyłowe nie mogą doliczać sobie okresu posiadania sprzed 3 sierpnia 2008 roku do okresu zasiedzenia służebności przesyłu.
Skoro bieg terminu zasiedzenia służebności przesyłu może liczyć się najwcześniej od 3 sierpnia 2008 r., to:
W przypadku dobrej wiary (20 lat), zasiedzenie nastąpiłoby najwcześniej w 2028 roku.
W przypadku złej wiary (30 lat), zasiedzenie nastąpi najwcześniej w 2038 roku.
Wniosek: W roku 2026 niemal żadne przedsiębiorstwo przesyłowe (chyba że dysponuje starą decyzją administracyjną w przedmiocie wywłaszczenia) nie może skutecznie podnieść zarzutu zasiedzenia służebności przesyłu na podstawie samego upływu czasu.

Rozdział 3: O jakie pieniądze możesz walczyć? Rodzaje roszczeń
Jako właściciel nieruchomości, na której znajduje się infrastruktura energetyczna, masz teraz w ręku potężne argumenty. Przysługują Ci trzy główne roszczenia finansowe.
Wynagrodzenie za bezumowne korzystanie z nieruchomości
To pieniądze za przeszłość. Skoro przedsiębiorstwo nie zasiedziało służebności, to znaczy, że przez ostatnie lata korzystało z Twojej działki bezprawnie.
Za jaki okres?
Możesz żądać zapłaty za 6 lat wstecz (zgodnie z ogólnymi zasadami przedawnienia dla roszczeń związanych z nieruchomościami, o ile nie jest to związane z Twoją działalnością gospodarczą).
Dobra czy zła wiara?
Wyrok TK i towarzyszące mu analizy oraz orzecznictwa sądowe wskazują, że przedsiębiorstwa przesyłowe są posiadaczami w złej wierze. Wiedziały one (lub powinny wiedzieć), że nie mają tytułu prawnego do nieruchomości (np. służebności ustanowionej w formie aktu notarialnego).
Cytat z orzecznictwa: „W złej wierze jest ten posiadacz, który wie, że określone prawo mu nie przysługuje [...] Nawet niedbalstwo po stronie posiadacza wyklucza ustalenie, że posiada on nieruchomość w dobrej wierze” (Sąd Apelacyjny w Poznaniu, I ACa 193/19).
Posiadanie w złej wierze jest kluczowe, ponieważ pozwala dochodzić wynagrodzenia za pełny okres (posiadacz w dobrej wierze nie płaci za korzystanie).
Wynagrodzenie za ustanowienie służebności przesyłu (na przyszłość)
To pieniądze na przyszłość, należne z tytułu ustanowienia służebności przesyłu na Twojej działce (udzielenia przedsiębiorstwu przesyłowemu uprawnienia do używania Twojej działki w ograniczonym zakresie).
To pieniądze za to, że w przyszłości będziesz musiał znosić obecność urządzeń. Sąd (lub notariusz w drodze ugody) ustanowi służebność, a w zamian przedsiębiorstwo zapłaci Ci jednorazowe lub okresowe wynagrodzenie.
Uwaga: Wyrok TK P 10/16 sprawia, że przedsiębiorstwa będą teraz znacznie chętniej zawierać ugody w tym zakresie, bo nie mają już „straszaka” w postaci zasiedzenia.
Odszkodowanie za obniżenie wartości nieruchomości
Jeżeli posadowienie słupa czy rury sprawiło, że Twoja działka straciła status budowlanej lub jej wartość rynkowa spadła (bo nikt nie chce kupić domu z linią wysokiego napięcia nad dachem), możesz domagać się rekompensaty za tę utratę wartości. Jest to element tzw. szkody trwałej.

Rozdział 4: Jak obliczyć wysokość odszkodowania? (Kryteria rynkowe)
Wielu Klientów pyta: „Ile dostanę za słup?”. Nie ma jednej stawki „cennikowej”, ale orzecznictwo wypracowało jasne zasady.
Metoda wyceny
Sądy nie stosują prostych stawek czynszu dzierżawnego (jak za wydzierżawienie pola pod uprawę), ponieważ słup nie zajmuje całej działki. Stosuje się tzw. współczynnik współkorzystania.
Wzór uproszczony wygląda następująco:
W = P × Cs × K × Okres
Gdzie:
P (Powierzchnia): To nie tylko powierzchnia „po obrysie” słupa. To cała strefa ochronna (pas technologiczny), w której nie możesz się budować ani sadzić drzew. Zgodnie z orzecznictwem (m.in. I CSK 1698/22), roszczenie powinno obejmować pas niezbędny do eksploatacji urządzenia, zgodny z normami technicznymi.
Cs (Cena rynkowa): Rynkowa stawka czynszu dzierżawnego lub najmu dla podobnych gruntów w Twojej okolicy.
K (Współczynnik współkorzystania): Określa, jak bardzo urządzenie przeszkadza.
Jeśli rura biegnie głęboko pod ziemią i można nad nią siać zboże – współczynnik jest niski (np. 0,3).
Jeśli jest to linia wysokiego napięcia wyłączająca grunt z zabudowy – współczynnik jest wysoki (bliski 1,0, czyli jak za pełną dzierżawę).
Ważne orzeczenie: „Wartość nieruchomości może być jednym z kryteriów ustalania tego wynagrodzenia [...] przy określeniu jego wysokości nie powinno ograniczać się do sposobu, w jaki faktycznie nieruchomość była wykorzystywana, ale uwzględniać sposób, w jaki właściciel mógłby to uczynić” (Wyrok SN, IV CNP 76/16).
Przykładowa kalkulacja (Symulacja)
Załóżmy, że masz działkę budowlaną pod Warszawą. Linia energetyczna wraz ze strefą ochronną zajmuje 1000 m². Rynkowy czynsz dzierżawy takiego gruntu (np. pod magazyn/parking) to 5 zł/m² miesięcznie. Współczynnik ingerencji (K) ustalony przez biegłego to 0,5 (możesz korzystać z ogrodu, ale nie możesz budować).
Miesięczne wynagrodzenie: 1000 m² × 5 zł × 0,5 = 2500 zł.
Roszczenie za 6 lat wstecz (bezumowne korzystanie): 2500 zł × 12 miesięcy × 6 lat = 180 000 zł.
Rozdział 5: Przerwanie biegu zasiedzenia i przedawnienie – nie zwlekaj!
Choć wyrok TK P 10/16 jest niezwykle korzystny, nie oznacza to, że pieniądze „przyjdą same”. Istnieją pułapki procesowe, na które trzeba uważać. Jedną z nich jest kwestia przerwania biegu zasiedzenia (gdyby sąd jednak szukał możliwości zasiedzenia w oparciu o inne przesłanki, np. decyzje administracyjne, o których nie wiesz).
Czy pozew o zapłatę przerywa zasiedzenie?
W orzecznictwie istniał w tym zakresie spór:
Pogląd niekorzystny: Pozew o samo wynagrodzenie nie przerywa biegu zasiedzenia, bo nie podważa posiadania, a jedynie żąda za nie pieniędzy (np. postanowienie SN z 20.01.2015, V CSK 90/14).
Pogląd korzystny: Pozew o zapłatę przerywa zasiedzenie, bo jest manifestacją postawy właścicielskiej (np. postanowienie SN z 23.10.2013, IV CSK 30/13).
Rekomendacja Kancelarii:
Po wyroku TK z 2025 r. ryzyko zasiedzenia drastycznie spadło, ale dla pełnego bezpieczeństwa rekomendujemy złożenie wniosku o ustanowienie służebności przesyłu za wynagrodzeniem lub zawezwanie do próby ugodowej. Te czynności bezspornie przerywają wszelkie biegi terminów i zabezpieczają Twoje interesy.
Rozdział 6: FAQ – Najczęściej zadawane pytania po wyroku TK 2025
Podsumowanie: Twoja działka, Twoje pieniądze
Wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 2 grudnia 2025 r. (P 10/16) to historyczny moment. Sądownictwo przyznało wreszcie, że prawo własności jest święte i nie można go ograniczać „na skróty”, poprzez kreatywną interpretację przepisów o zasiedzeniu.
Dla Ciebie oznacza to, że przedsiębiorstwo przesyłowe, które od lat korzysta z Twojego gruntu za darmo, straciło swój główny argument obronny. To najlepszy moment na podjęcie działań prawnych, zanim zmienią się przepisy lub przedsiębiorstwa znajdą nową linię obrony.
Dlaczego warto powierzyć sprawę profesjonalistom?
Sprawy o służebność przesyłu są skomplikowane dowodowo. Wymagają analizy ksiąg wieczystych i historii nieruchomości sięgającej dekad wstecz, weryfikacji dokumentacji technicznej urządzeń, precyzyjnego sformułowania roszczeń (aby nie przegrać na błędach w obliczeniach stref ochronnych), a finalnie walki z profesjonalnymi pełnomocnikami korporacji energetycznych.
Nie pozwól, by należne Ci pieniądze przepadły. Skontaktuj się z naszą Kancelarią już dziś. Bezpłatnie przeanalizujemy Twoją sytuację w świetle najnowszego wyroku TK i ocenimy szanse na odszkodowanie.
Masz jakiekolwiek pytania lub wątpliwości?
Skontaktuj się z Naszą Kancelarią, a postaramy się odpowiedzieć na wszystkie Twoje pytania.
Skorzystaj z zamieszczonego powyżej formularza kontaktowego lub zadzwoń.
Przeczytaj także...
Czy przedsiębiorstwo przesyłowe działa w złej wierze?
Analiza orzecznictwa sądowego.
Urządzenia przesyłowe na działce.
Za co przysługuje wynagrodzenie i służebność przesyłu? Analiza prawna
Odziedziczyłem działkę ze słupami...
czy mogę ubiegać się o odszkodowanie? Sprawdź jak uzyskać odszkodowanie i uniknąć przedawnienia. Poradnik dla spadkobierców.